Zwykle się nie maluje, tylko na imprezy albo jak gdzieś jade
w domu także, kiedy mi się nudzi stoję przed lustrem i robie sobie tapete na ryju.
Teraz także z nudów zrobiłam sobie delkiatny makijaż przed treningiem .
Słabo widać go z kamerki ;///
Może powiem wam czego użyłam
Podkładu nie nakładam, bo nie mam na co xD a nie chce sobie cery zniszczyć :>
Na oczy nałożyłam cienką warstwę kremowego błyszczącego cienia
Na policzki cienką warstwe różu
Na usta błyszczyk o którym wam niedawno wspominałam :
I na rzęsy tusz z firmy Lovely o nazwie Pumb Up !
Okej lece na trening :>
bY <3





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz